"Fabryka poezji" - wieczór z Wisławą Szymborską - relacja ze spotkania

Dodano: 26 marca 2026 / Autor: Biblioteka Czempiń

Cóż to był za magiczny wieczór! Pełen wysublimowanego humoru! Refleksji! Wzruszenia! Ciepła i pięknej pozytywnej energii bijącej od publiczności. Wszystko to miało miejsce w poniedziałek 23.03.br. w holu głównym CAS Tlenownia w Czempiniu. Spotkanie zorganizowała Biblioteka Publiczna im. Czesława Przygodzkiego, z okazji Światowego Dnia Poezji. Bohaterką wieczoru, pod hasłem „Fabryka Poezji” była Wisława Szymborska, noblistka, można śmiało powiedzieć, poetka znana na całym świecie. Wydarzenie odbyło się w bardzo oryginalnej scenerii, wręcz industrialnej, ale bardzo klimatycznej, można było nawet skorzystać z warsztatu mechanicznego i stworzyć wiersz przy pomocy wiertarki czy młotka, jak na fabrykę poezji przystało.

Wieczór przeplatany był ciekawostkami z życia poetki (ciekawe czy ktoś wiedział, że jej ulubionym przysmakiem, oprócz oczywiście „zestawu twórczego” czyli:  papierosa i kawy, były pikantne skrzydełka z KFC?),  jej niezwykłą poezją oraz piosenkami w wykonaniu czterech uroczych dziewcząt z Akademii Piosenki. Wpasowały się one idealnie w klimat, umilając  nam czas poezją śpiewaną,  autorstwa Agnieszki Osieckiej.

W dorobku noblistki znajdują się również nietypowe, stworzone przez nią formy literackie, takie jak: Lepieje, Moskaliki, Odwódki czy też Altruiki.  Razem z uczestnikami spotkania, napisaliśmy wspólnie wiersz, a raczej Woleja czyli dopisaliśmy tekst, własnego pomysłu, na karteczce z napisem: Wolę…. Pomysły uczestników na dokończenie tej myśli, były niesamowite, pełne humoru, ironii, a nawet filozofii. Jak choćby: „Wolę jajko na miękko niż sadzone”, „ Wolę piątkowy wieczór niż poniedziałkowy ranek” lub „ Wolę nie wiedzieć ile jeszcze łez wyleję ze zgryzoty”. Mieliśmy również okazję posłuchać kilku przykładowych Lepieji  Wisławy Szymborskiej, żartobliwych krótkich wierszyków, zaczynających  się od słowa: lepiej… Dla przykładu, Lepiej stworzony na gorąco, po wieczorku: „Lepiej w Tlence siedzieć z gośćmi niż tu rybę zjadać z ośćmi”.

 Poetka była również znana z tworzenia ciekawych, niezwykłych kolaży, jakże charakterystycznych dla jej poczucia humoru. Było to inspiracją do stworzenia przez pracowników Centrum Kultury oraz Biblioteki, własnych wyklejanek, które można obejrzeć  w holu głównym. Temat tworzenia kolaży jest wciąż otwarty, więc jeśli ktoś ma ochotę pobawić się i odprężyć przy klejeniu własnego dzieła, to serdecznie zapraszamy do przyniesienia swojej pracy.

Dziękujemy wszystkim za „zatrzymanie się na chwilę” w tym wszechogarniającym pędzie i wspólne delektowanie się pięknym słowem, muzyką i atmosferą spotkania.

Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że również pani Wisława Szymborska, zaszczyciła nas swoją obecnością, przysiadając sobie skromniutko na poręczy fotela jednego z gości i wypijając z nami wspólnie kawkę…